| Jesteśmy na skraju rewolucji |
|
|
|
| 24.11.2011. | |
|
Z Michałem Stypułkowski m, właścicielem białostockiej księgarni internetowej Selkar. pl rozmawia Michał Franczak. - Kurier Poranny: Podczas I Podlaskiego Forum E-Biznesu będzie Pan mówił o możliwościach, jakie daje dla firm internet. Czy może Pan przybliżyć kilka szczegółów swego wystąpienia? Michał Stypułkowski: Opowiem o tym, jak wykorzystać internet i jego narzędzia do zarabiania pieniędzy. Będę mówił o przykładach z branży handlu internetowego, głównie o takich metodach, które nie wymagają dużych nakładów finansowych. - Na co powinien się nastawić przedsiębiorca, który chce zacząć handel w sieci? - Na to, że internet ciągle się zmienia. Selkar.pl istnieje już siedem lat. W tym czasie pojawiało się i znikało wiele zagrożeń, ciągle też pojawiają się nowe wyzwania, trzeba cały czas się dostosowywać do sytuacji na rynku. Jest też coraz większa konkurencja i robi się ciaśniej na rynku. Z drugiej strony - nasz udział w branży ciągle rośnie, Polacy powoli wyzbywają się obaw przed kupowaniem w sieci, kupują coraz więcej i coraz częściej. W naszym niemal czterdziesto milionowym kraju największe sklepy internetowe mają obroty na poziomie 40 milionów euro. Dla porównania, w dziesięcio milionowych Czechach giganci elektronicznej sprzedaży osiągają obroty na poziomie 170 milionów euro. Jest zatem jeszcze duży potencjał wzrostu. - Rynek e-booków i elektronicznych czytników książek w innych krajach rośnie. Czy jest szansa na przełamanie impasu czytelnictwa również w Polsce? - Oceniam, że obecnie jesteśmy na skraju rewolucji, którą wkrótce wprowadzą e-boo ki. Sam jestem posiadaczem czytnika i korzystam z niego równie często, jak z tradycyjnych książek. - Jak zaistnieć w internecie? Nie wystarczy przecież założenie strony. - Oczywiście. Trzeba mieć przede wszystkim pomysł na to, jak zaprosić potencjalnych klientów. Początki sklepu internetowego można porównać do otwierania placówki na pustyni. Tradycyjne firmy połowę sukcesu mają zapewnioną dzięki lokalizacji - czasem wystarczy wybrać dobre miejsce, by pojawili się klienci. W przypadku internetu trzeba wykonać dużą pracę marketingową, by nasz biznes został zauważony. My korzystamy praktycznie z całego spektrum narzędzi marketingowych -współpracujemy z serwisami tematycznymi, uczestniczymy w programach partnerskich, promujemy się także przez Allegro. W tym ostatnim serwisie od lat jesteśmy największym sprzedawcą książek i jednym z największych sprzedawców w ogóle. Wszystkie te formy informowania klientów o marce są nie do przecenienia. Trzeba też cały czas się rozwijać i poszerzać asortyment. Planujemy wprowadzić do sprzedaży gry planszowe i puzzle, a w pierwszym kwartale 2012 roku chcemy rozpocząć sprzedaż muzyki w formie mp3, gier komputerowych, filmów oraz ebooków, by zaznaczyć swoją obecność w całej gałęzi e-kultury. WI CEJ NA: www.forumebiznesu.pl - Serdecznie zapraszam Joanicjusz Nazarko, dziekan Wydziału Zarządzania Politechniki Białostockiej Wspólnie z "Kurierem Porannym i Białostockim Parkiem Naukowo Technologicznym chcemy zaprezentować mieszkańcom Podlasia możliwości, jakie daje internet do prowadzenia działalności biznesowej. Rynek e-biznesu rozwija się bardzo dynamicznie. Stosowane są coraz doskonalsze narzędzia i jest coraz większe zapotrzebowanie na wiedzę w tym zakresie. Podstawowym celem I Podlaskiego Forum E-Biznesu jest promocja tej formy działalności wśród mieszkańców, studentów i uczniów szkół średnich województwa podlaskiego. Postaramy się przedstawić możliwości, jakie stwarza e-biznes, pokazać "ścieżkę zawodową tych, którzy już odnieśli sukces na rynku oraz przekazać ważne wskazówki w zakresie przygotowania i realizacji własnego e-biznesu. W dniach 25-26 listopada przygotowaliśmy wiele atrakcyjnych propozycji. Zapraszamy na prelekcje, prezentacje, warsztaty i bezpośrednie rozmowy na stoiskach uczestników forum. Warto skorzystać z tej okazji. Źródło: Kurier Poranny | 24.11.2011 | Rubryka: Gospodarka | Strona: 11 |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|










