| Nielegalni pod lupą ! |
|
|
|
| 10.03.2005. | |
|
W informacjach prasowych pojawiają się kolejne informacje o planowanej akcji Ministerstwa Finansów. Ponizej cytujemy za Gazetą Wyborczą: W całej Polsce trwa kontrola podatkowa osób, które sprzedawały przedmioty na aukcjach internetowych. Urzędy skarbowe żądają od nas danych niektórych naszych użytkowników. Dajemy im nazwiska i adresy - informuje Bartek Szambelan z serwisu Allegro, na którym handluje już 2,5 mln Polaków. Przy transakcjach powyżej tysiąca złotych fiskus sprawdza, czy zapłacono 2 proc. podatku od czynności cywilnoprawnych. Drugim celem ataku fiskusa są osoby, które sprzedają podobne, często powtarzalne przedmioty, np. płyty CD lub akcesoria do telefonów komórkowych. Urzędnicy oskarżają takie osoby o nielegalną działalność gospodarczą. Urzędnicy ze skarbówki poszukują osób do skontrolowania, śledząc aukcje internetowe. Gdy ktoś sprzedaje często i drogo, wzywają go. - Dajemy urzędom wyłącznie to, co zgodnie z prawem musimy, czyli nazwisko i adres. Gdy żądają numerów telefonów czy listy wszystkich transakcji - odmawiamy - zapewnia Bartek Szambelan z Allegro. Obecne kontrole to dopiero początek wielkiej akcji, zapowiada Mirosława Malesa z Ministerstwa Finansów. Powiedziała ona "Wyborczej", że urzędnicy resortu są szkoleni w korzystaniu z internetu, ministerstwo nawiązuje też współpracę z policją. W internecie trwa nielegalny handel, na którym ludzie zarabiają nieopodatkowane pieniądze. Trzeba to ukrócić - mówi Malesa. Jak podaje "Gazeta Wyborcza" najlepsi sprzedawcy na aukcjach internetowych zarabiają nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie. --- Ciekawe jaki wpływ te informacje bedą miały na ilość aukcji w serwisach internetowych, chyba że Fiskus ograniczy się tylko do Allegro ? |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|










