|
Atrakcyjny przedmiot wystawiony z obiecującym BCM (bez ceny minimalnej, czyli towar zostanie sprzedany za wylicytowaną kwotę, niezależnie od oczekiwań wystawiającego), nerwowe odliczanie minut do zakończenia aukcji, sprawdzanie, czy nikt nie podbił stawki w licytacji i... na ekranie wyświetla się informacja - „aukcja odwołana przez wystawiającego“. Chcesz uniknąć podobnego losu, wejdź na stronę www.odwolywacze.piasta.pl i sprawdź, czy może cię spotkać podobny scenariusz.
Kiedyś, wystawiający mieli na tyle cywilnej odwagi, by napisać powód odwołania, chociażby zmyślony. Teraz się nie przejmują - denerwuje się Robert Kuczyński z Gdyni, często licytujący na najpopularniejszym polskim serwisie aukcyjnym Allegro.pl. Ma się to zmienić. Na wzór czarnej listy kupujących, powstała bowiem czarna lista wystawiających przedmioty na aukcje. To lista ostrzegawcza - uwaga znimi lepiej nie handlować! Do odwoływania aukcji dochodzi najczęściej przy licytacjach telefonów komórkowych, odtwarzaczy MP3 czy podzespołów komputerowych. Patologia zatacza jednak coraz szersze kręgi, obejmując kolejne kategorie przedmiotów. Nie pomagają interwencje administratorów portalu Allegro.pl, chociaż to jawne złamanie regulaminu serwisu. Według internautów, wypowiadających się na forach internetowych i grupie usenetowej przyczyny przerywania aukcji są różne. Z jednej strony to chęć zaoszczędzenia na prowizji od sprzedaży, która nie doszła do skutku, z drugiej - próby nieformalnego dogadania się ze sprzedającym poza aukcją. Kto nie ma ochoty „wertować“ dziesiątek stron o fałszywych sprzedawcach, może wpisać adres internetowy i bez kłopotu przejrzeć listę ostrzegawczą. Dotychczas uzbierały się 802 nicki allegrowiczów z numerami feralnych aukcji. Na prostej z wygladu stronie poza listą są jeszcze: forum dyskusyjne, bazy danych wystawiających do ściągnięcia na dysk twardy i prosty formularz do powiększenia listy niesłownych sprzedawców. Co ciekawe, jest również ranking najczęściej odwołujących - rekordzista (na dzień 15.03) emilian5 skrócił osiem aukcji. Za pomocą wyszukiwarki możemy szybko sprawdzić, czy licytacja, w której uczestniczymy, jest „bezpieczna“. Jeśli padłeś więc ofiarą nieuczciwego sprzedawcy, poinformuj innych. Stronę odwiedziło dotychczas 47 696 osób. Twórcami wortalu są dwaj studenci Politechniki Białostockiej i słuchacze szkoły policealnej o profilu informatycznym. źródło: Dziennik Łódzki | 22.3.2007 | rubryka: W sieci | strona: 17 | autor: ARKADIUSZGANCARZ Liczba komentarzy (1) - Dodaj komentarz do artykułu: |