| Zakupy w sieci nie zawsze są bezpieczne |
|
|
|
| 23.05.2007. | |
|
Przestępstwa internetowe ogarniają cały świat. Można stracić wszystkie pieniądze, nawet z banku... Komputer w rękach złodzieja może być niebezpiecznym przyrządem. Zastępuje łom, pozwala dokonywać fałszerstw dokumentów bez użycia pióra czy długopisu. Nie zostawia odcisków palców. Dla rabusia może być urządzeniem niemal doskonałym. Przy pomocy komputerów dokonywane są kradzieże własności intelektualnej, czyli naruszane jest prawo autorskie. Przestępstwa te dobrze znane są w krajach, gdzie Internet od dawna jest używany bardzo szeroko w codziennym życiu. Oszustwa podczas zakupów przez Internet stają się dokuczliwe na całym świecie. Dlatego ich zwalczaniem zajmują się naukowcy i wymiar sprawiedliwości. Problemowi temu poświęcono też II Międzynarodową Konferencję Prawa Nowych Technologii, zorganizowaną przez Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego, amerykańską uczelnię Chicago-Kent College of Law oraz Kancelarię Prawniczą „Seneka“ z Gdańska. Obniżają ceny, by oszukać... - Jeżeli w Internecie napotykamy na okazyjną cenę, to musimy brać pod uwagę, że oferowany towar jest kradziony - ostrzega prof. Jarosław Warylewski, dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego. - Bywa tak, że złoczyńcy umieszczają swoje sklepy internetowe nawet pod adresami urzędów miejskich czy uniwersytetów. Łamią zabezpieczenia i przy pomocy sieci bezprzewodowej dokonują retransmisji swego adresu. Co najmniej 80 procent perfum sprzedawanych w Internecie to nieoryginalne wyroby. Podróbki wytwarzane są za granicą, np. w Turcji. Cenę mają niewiele niższą od markowych produktów - żeby nie budzić podejrzeń. Dlatego użytkownik Internetu nie może być naiwny! Tak samo jak nie może pozostawiać swego portfela bez kontroli. Bywa bowiem tak, że realizacja transakcji przez Internet naraża go na straty. Zabezpieczenia Zdaniem doktora Macieja Barczewskiego z Uniwersytetu Gdańskiego, operator sklepów internetowych zobowiązany jest do wypłacenia nam stosownego odszkodowania w przypadku kiedy udowodnimy, że zostaliśmy oszukani. Pod warunkiem że się ubezpieczymy... Na razie jesteśmy dobrze przygotowani pod względem prawnym do zwalczania piractwa. Zdaniem pani Geidy Lung, przedstawicielki Światowej Organizacji Własności Intelektualnej przy ONZ, Polska spełniła wymogi nałożone przez ONZ na długo przed wstąpieniem do Unii Europejskiej. PRZYKRE NIESPODZIANKI * Z transakcji dokonanych przy pomocy Internetu mogą wyniknąć przykre niespodzianki. Jeden z młodych ludzi chciał się zabawić i sprawdzić, ile nabywcy są w stanie dać za jego auto. Zaproponował sprzedaż terenowego samochodu, nie podając ceny minimalnej. Pojazd został na aukcji internetowej wylicytowany za połowę ceny rynkowej. Sprzedający musiał dostarczyć pojazd zwycięzcy licytacji, bo do tego zobowiązał się, przyjmując warunki aukcji. Podobnie było w przypadku łódki wartej kilka tysięcy złotych. „Wytargowano“ ją za... złotówkę. Niebezpieczne mogą być superokazje i superpromocje. Sklepy internetowe bowiem nie zawsze podają rzeczywistą cenę, koszty i termin dostawy. Przy dokonywaniu przelewu z e-konta możemy nieświadomie ujawnić swoje dane osobom niepowołanym. Złodzieje w ten sposób okradli klientów jednego z banków. Wiele przypadków wprowadzania klientów w błąd przy pomocy Internetu ujawnia Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronie www.uokik.gov.pl. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|










