|
Sprzedajesz pojazd na aukcji internetowej? Dołóż staranności. Banalny z pozoru błąd może mieć poważne konsekwencje finansowe.
Niedawno przedstawicielka firmy transportowej nieświadomie sprzedała ciągnik siodłowy za... 140 złotych! Podobnie niskie ceny uzyskało ze sprzedaży przez internet co najmniej kilkadziesiąt innych osób. Rzecznik firmy QXL Poland będącej właścicielem serwisu, na którym dokonano licytacji, twierdzi, że prawdopodobnie wpisały one błędnie znaki interpunkcyjne przy podawaniu minimalnej ceny wywoławczej. W efekcie ciągnik siodłowy, za który sprzedawca chciał najprawdopodobniej uzyskać 140 tys. złotych, "poszedł" za 140 złotych. Maszynę i kilkadziesiąt innych aut za niewiarygodnie niskie ceny (np. Toyotę Yaris za 18 zł, Hondę Civic za 10,70 zł itp.) kupiła łowczyni internetowych okazji. Domaga się ona teraz sfinalizowania transakcji i wydania kupionych pojazdów. Sprzedawcy odmawiają, argumentując, że doszło do pomyłki, ale nabywczyni nie rezygnuje i kieruje sprawy do sądów. Z jednym ze sprzedawców zawarła jednak już ugodę polegającą na tym, że odstąpiła od wyegzekwowania transakcji w zamian za wpłatę na jej konto 2.000 złotych. Według obserwatorów aukcji internetowych kobieta, która zadeklarowała kupno samochodów, korzystała z programu komputerowego stale śledzącego aukcje i wyłapującego najtańsze oferty. Jej "łowy" w sieci i nieustępliwe domaganie się zrealizowania transakcji są ubocznym efektem wyroku Sądu Rejonowego w Warszawie z 6 lutego 2007 roku w sprawie internetowej licytacji Jeepa Grand Cherokee z 2000 r. Sprzedawca przez nieuwagę nie podał ceny minimalnej i został zobowiązany przez sąd do wydania pojazdu wycenionego na około 40 tys. zł osobie, która zaoferowała tylko 23 tys. zł. Sąd stwierdził w wyroku, że wygrana licytacja w internecie jest równoznaczna z zawarciem umowy kupna - sprzedaży (wyrok nie jest prawomocny). Jak poinformował nas Patryk Tryzubiak, rzecznik firmy QXL Poland, sygnały o pomyłkach w cenach sprzedaży docierają do firmy w każdym miesiącu. Firma usprawniła system w celu eliminacji tego typu pomyłek, ale nadal wskazana jest uwaga przy wpisywaniu danych przez sprzedających. źródło: Auto Market Truck | 15.6.2007 | strona: 10 | autor: Marcin Barnowski Liczba komentarzy (0) - Dodaj komentarz do artykułu: |