allegro ebay swistak aukcje24 kiermasz
Menu główne
Start
Ze świata aukcji
Szukaj
Jak liczymy
Poradnik aukcjonera
Księgarnia internetowa
STATYSTYKI
Gościmy
On-line: 27 gości (309)
Internet jest wszędzie PDF Drukuj Email
27.06.2007.
Niepostrzeżenie internet stał się dla kilkunastu milionów Polaków miejscem spotkań, rozrywki i handlu. Z ich punktu widzenia nie jest ważne, jak dostać się do sieci, ale czy internet działa szybko oraz ile trzeba zapłacić za dostęp.

Jak starsi mieszkańcy wsi mają u siebie internet, to dzieci chętniej przyjeżdżają z miasta na weekend, ponieważ mogą zarazem gościć w domu i nie muszą rezygnować z sieciowych kontaktów - twierdzi ks. proboszcz Sławomir Kokorzycki z podchoszczeńskiego Korytowa. Chociaż w tej chwili Neostradę mają tam cztery osoby, to jest szansa, że za chwilę do sieci podłączy się ich więcej.
Internet stał się modny nawet wśród osób, których nikt by o to nie podejrzewał. Rolnicy chcą korzystać z serwisów pogodowych oraz informacji o cenach zbóż i innych płodów rolnych na rynkach światowych. Natomiast emeryci garną się na kursy internetowe, które organizuje m.in.
UPC Polska w ramach Akademii e-Seniora. - Obecnie na 11 mln osób w wieku powyżej 50 lat - stanowiących 29 proc. polskiego społeczeństwa - tylko 3,7 proc. korzysta z internetu. To dużo mniej niż w większości krajów UE. Polscy seniorzy mają przy tym niewielkie możliwości zmiany tego stanu rzeczy z powodu ograniczonej oferty edukacyjnej. Tymczasem poznanie obsługi komputera i internetu zbliża seniorów do ich rodzin, w szczególności do młodego pokolenia - wyjaśnia Dorota Zawadzka, rzecznik prasowy UPC Polska.
To wzmagające zainteresowanie siecią przekłada się na ogólną liczbę internautów w Polsce. Według najnowszej fali badania NetTrack Millward Brown SMG/KRC (luty-kwiecień 2007) za internautów uważa się 42,3 proc. Polaków w wieku 15-75 lat, czyli 12 mln 749 tys. osób. Wśród internautów jest już właściwie tyle samo kobiet co mężczyzn. Największą grupę użytkowników internetu stanowią osoby w wieku 15-24 lata. Posiadanie wykształcenia średniego deklaruje 41,5 proc. internautów, wyższego - 25,6 proc.
O takich klientów biją się zatem reklamodawcy świadomi, że obecnie najprostsza droga do kieszeni klienta wiedzie przez sieć.
Są nas miliony
Badacze internetu zwracają uwagę na kilka zjawisk, które kształtują oblicze polskiej sieci. - Niemal 380 tys. artykułów polskiej Wikipedii lokuje nas w pierwszej piątce na świecie. To 2,7 razy więcej niż w 31-tomowej Encyklopedii PWN - mówi Tomasz Kulisiewicz, prezes stowarzyszenia Komputer w Firmie.
Według niego ponad 50 proc. polskich internautów handluje na aukcjach internetowych (dominuje oczywiście Allegro.pl), ok. 4-5 proc. przesyłek Poczty Polskiej to paczki z aukcji. Elektroniczny dostęp do rachunków bankowych mają wszystkie duże i średnie firmy, nie ma go tylko ok. 7 proc. firm małych.
Banki szczycą się 3,5 mln kont internetowych użytkowników indywidualnych (ok. 30 proc. aktywnych internautów). Z reguły są to ludzie młodzi: 71 proc. klientów mBanku ma poniżej 34 lat. PKO Inteligo podaje zaś, że 21 proc. jego klientów ma 25-29 lat, 28 proc.
- 30-39 lat, zaś 16 proc. stanowią osoby między 40. a 49. rokiem życia. Są to zatem ludzie, dla których internet jest codziennie wykorzystywanym wygodnym kanałem komunikacji. I na tym właśnie zarabiają dostawcy internetu.
Należy jednak rozróżnić liczbę internautów od liczby łączy umożliwiających stały i zarazem szerokopasmowy dostęp do internetu. Ci pierwsi mogą korzystać z sieci w szkole, w pracy czy też w kawiarenkach internetowych. Ta druga liczba mówi, ilu abonentów mają dostawcy internetu. Przy okazji zdefiniujmy używane tu pojęcia: za linie szerokopasmowe uznawane są jedynie stałe łącza o przepływności (prędkości) powyżej 144 kb/s. Natomiast kategoria „stałe łącza“ zawiera również łącza o przepływności poniżej 144 kb/s, czyli nadal popularną w Polsce w 2006 r. opcję dostępu z prędkością 128 kb/s.
Jak trafić do sieci?
Zadbają o to operatorzy telekomunikacyjni, ale również samorządy, które prześcigają się w uatrakcyjnianiu swoich miejscowości, oferując bezpłatny dostęp do internetu. Większość z nas jednak raczej nie ma takiego wyboru i musi wybrać sposób, w jaki będzie korzystać z sieci.
Pamiętajmy, że rynek usług dostępu szerokopasmowego do internetu w Polsce zdominowany jest przez siedmiu operatorów telekomunikacyjnych. Trzech z nich (Telekomunikacja Polska SA, Netia SA i Dialog SA) to przedstawiciele rynku telefonii stacjonarnej, natomiast czterech pozostałych (UPC Sp.
z o.o., Vectra SA, Multimedia Polska SA i Aster City Cable Sp. z o.o.) to najwięksi w Polsce dostawcy usług telewizji kablowej.
Jak podaje Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE), wartość polskiego rynku usług dostępu do sieci w 2006 r. wyniosła 2,6 mld zł i w porównaniu z 2005 r. była wyższa o ok. 16 proc. Natomiast w ciągu ostatnich dwóch lat wartość tego rynku wzrosła o ponad 55 proc.
Niewątpliwie nadal najpopularniejszą formą dostępu do sieci w gospodarstwach domowych jest usługa Neostrada tp oparta na technologii DSL. W swoim raporcie okresowym za I kwartał 2007 r. Telekomunikacja Polska podaje, że ma 43,1 proc. udziału w rynku łączy szerokopasmowych. Z jej usług w tym zakresie korzysta ponad 1,7 mln osób, które średnio miesięcznie wnoszą do kasy TP 58 zł (ARPU). Ogólnie z dostępu typu xDSL korzysta ponad 59 proc. liczby użytkowników internetu.
Kolejnymi pod względem popularności formami dostępu są modem kablowy TVK (operatorzy telewizji kablowej) oraz sieci oparte na technologii LAN-Ethernet. Samo UPC Polska chwali się, że wśród swoich ponad miliona abonentów ma 235 tys. użytkowników internetu. Według UKE 23 proc. internautów korzysta z usług internetowych operatorów kablowych, natomiast z sieci LAN-Ethernet - tylko 5 proc.
Mimo że raport UKE podaje, iż z sieci bezprzewodowych (telefonia komórkowa, hot spoty innych operatorów telekomunikacyjnych, samorządy) korzysta ok. 2,17 proc. użytkowników, to w najbliższych miesiącach należy się spodziewać rosnącej fali zainteresowania tą formą korzystania z sieci.
Wyścig telekomów
Już teraz operatorzy komórkowi prześcigają się, kto oferuje tańszy i szybszy bezprzewodowy dostęp do sieci. Przykładowo Polska Telefonia Cyfrowa (operator sieci Era i Heyah) jako pierwszy operator komórkowy w Polsce wprowadza najszybszą wersję technologii HSDPA (High Speed Downlink Packet Access), która umożliwia odbieranie danych z prędkością dochodzącą do 7,2 Mb/s. Na początku będzie ona dostępna w wybranych miejscach w Warszawie, do końca lipca również w Łodzi, Krakowie, Katowicach, Poznaniu, we Wrocławiu i w Gdańsku, a docelowo, do końca br., we wszystkich dużych polskich miastach. Pozostała część sieci 3G PTC umożliwia obecnie transmisję danych z prędkością do 3,6 Mb/s. Dodatkowo klienci mogą korzystać z największej w Polsce sieci blisko 400 hotspotów, które są rozmieszczone głównie w centrach biznesowych i handlowych, hotelach, lotniskach i restauracjach.
Jak ta oferta przekłada się na ceny? Wciąż internet jest za drogi dla wielu osób, ale w 2006 r. zauważalna była tendencja największych operatorów do znacznych obniżek cen.
Mnogość sposobów wejścia do sieci oraz - co ogromnie ważne - presja regulatora rynku, czyli UKE, spowodują dalszy spadek cen. Łatwo się domyślić, że będzie to skutkować kolejną falą chętnych na sieć. Niechybnie zaczynamy dzielić życie na wirtualne i w realu.

źródło: Media & Marketing | 27.6.2007 | rubryka: I-biz | strona: 38 | autor: Sławomir Kosieliński, „Computerworld“ 

Liczba komentarzy (0) - Dodaj komentarz do artykułu:

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy...



Strona 1 z 0
Dodaj komentarz do artykułu: Internet jest wszędzie

Twój e-mail nie będzie wyświetlany na stronie

Top! Top!