|
TRZY PYTANIA DO ALINY PRAWDZIK z serwisu eBay: Kupiłem na aukcji towar, a sprzedawca nie wywiązał się z umowy. Przysłał nie to, co obiecał. Co powinienem zrobić?
- W pierwszej kolejności zwrócić się do sprzedającego. Większość spraw udaje się rozwiązać w ten sposób. Jeśli to nie pomoże, skorzystać z dostępnej w serwisie tzw. konsoli rozstrzygania sporów. Jeśli sprzedający nie zgodzi się rozwiązać sporu poprzez wysłanie przedmiotu lub zwrot pieniędzy, należy wybrać opcję roszczenia. O transakcji zostaje powiadomiony dział bezpieczeństwa, który w przypadku uzasadnionych roszczeń może zawiesić konto sprzedającego. * A jeśli wasze interwencje nie pomagają? Wciąż nie mam towaru, za który zapłaciłem i nie mogę odzyskać pieniędzy... - Taką transakcję zawsze należy zgłosić policji. My nie możemy tego zrobić, bo jesteśmy pośrednikiem (potem ściśle współpracujemy z policją). Tak drastycznych przypadków jest niewiele - to mniej niż 5 proc. wszystkich aukcji. Staramy się nie dopuszczać do transakcji, które mogą prowadzić do problemów. Monitorujemy transakcje i gdy na przykład widzimy, że adres IP pochodzi z zagranicy, adres korespondencji jest gdzieś w Polsce, a sprzedający wystawia drogi sprzęt po niskich cenach, to przyglądamy się takiej aukcji. Możemy ją uznać za niebezpieczną i zablokować. Dodatkowo, w przypadku przedmiotów objętych ochroną kupujących w systemie PayPal (elektroniczny system płatniczy eBaya - przyp. red.), kupujący ma szanse otrzymać zwrot pieniędzy. Może to być kilkaset dolarów lub euro - w zależności od serwisu eBay, w którym wystawiony jest przedmiot. * A gdybym się pomylił i chciał cofnąć cenę, jaką przedstawiłem na aukcji? - To jest możliwe, ale wszystko zależy od tego, kiedy chcemy dokonać takiej zmiany. Trzeba to jednak zrobić jak najszybciej i skorzystać ze specjalnego formularza. Powód musi być jednak wiarygodny - błędnie wpisana kwota oferty lub istotna zmiana w opisie przedmiotu - i nie można tego robić nagminnie. W przypadku gdy coś kupiliśmy, a ostatecznie nie aukcji chcemy przeprowadzić transakcji - np. ktoś wylicytował towar, a potem stracił pracę i nie ma za co go kupić - jedynym wyjściem jest kontakt ze sprzedającym. Sprzedający może, ale nie musi, zaoferować przedmiot następnej w kolejności osobie, która brała udział w licytacji. Trzeba się też liczyć z opiniami kontrahentów. Negatywnymi i pozytywnymi. * Rozmawiał MICHAŁ FURA Jeśli sprzedający wystawia drogi sprzęt po niskich cenach, przyglądamy się takiej Rekomendacja GP Przed przystąpieniem do licytacji w internecie należy dokładnie sprawdzić wiarygodność sprzedającego. Warto przyjrzeć się komentarzom wystawionym przez innych kupujących na portalu aukcyjnym, gdyż mówią one wiele o jakości i terminowości obsługi przez sprzedawcę. Jeśli niektóre są negatywne, warto sprawdzić, czego dotyczą i jak odpowiedział na nie sprzedawca. Duża liczba pozytywnych komentarzy nie gwarantuje bezpiecznej transakcji. źródło: Gazeta Prawna | 5.7.2007 | rubryka: Internet | strona: 7 | autor: ALINA PRAWDZIK Liczba komentarzy (1) - Dodaj komentarz do artykułu: |