Start arrow Ze świata aukcji arrow Allegro.pl arrow Autostrada na sprzedaż
allegro ebay swistak aukcje24 kiermasz
Menu główne
Start
Ze świata aukcji
Szukaj
Jak liczymy
Poradnik aukcjonera
Księgarnia internetowa
STATYSTYKI
Gościmy
On-line: 30 gości (498)
Autostrada na sprzedaż PDF Drukuj Email
13.07.2007.
Czy można kupić projekt budowlany autostrady? Na internetowym portalu Allegro jeszcze przez tydzień trwa licytacja projektów technicznych i innych ważnych dokumentów, na podstawie których zbudowano odcinek A2 zWartkowic do Emilii.

Mieszkaniec Wartkowic (pow. poddębicki) postanowił sprzedać je w Internecie za 1,5 tys. złotych! Dokładnie tyle winny jest mu kierownik budowy, który nie zapłacił za noclegi. Pewnego dnia zniknął, zostawiając teczkę zważnymi dokumentami.
- Podczas budowy autostrady wynajmowałem pracownikom pokoje - wspomina pan Jacek (nazwisko do wiadomości redakcji). - Korzystał z nich też kierownik Ekobudowy. Przez trzy miesiące nie dostałem od niego za noclegi nawet złotówki. W końcu któregoś dnia nagle zniknął.
Pan Jacek interweniował w firmie BudimexDromex, która budowała stukilometrowy odcinek autostrady. Chciał dowiedzieć się, kto mu odda pieniądze za noclegi. Nic jednak nie wskórał.
- Usłyszałem tylko, że... mogę sobie te papiery wsadzić gdzieś. Dla firmy okazały się one nic niewartym świstkiem - opowiada mieszkaniec Wartkowic.
Krzysztof Kozioł, dyrektor biura komunikacji firmy Budimex-Dromex, o internetowej aukcji planów budowy autostrady dowiedział się od nas. Zapewnia, że rozmowy z mieszkańcem Wartkowic nie pamięta. - Do mnie ten pan nie dzwonił. Może rozmawiał z recepcjonistką albo z kimś przypadkowym? To dziwne, że usłyszał nieprzyjemną odpowiedź. Gdybym o wszystkim wiedział, odnalazłbym kierownika, by wyjaśnić sprawę, a potem kazał uregulować należności. No i oczywiście zabrać plany.
Okazuje się jednak, że wartkowiczanin szukał sprawiedliwości w łódzkim oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych iAutostrad.
- Po tym jak nic nie wskórałem u wykonawcy, udałem się do inwestora. Jednak w generalnej dyrekcji też nikt nie chciał ze mną rozmawiać. Miałem dosyć. Dlatego wystawiłem na aukcję plany budowy stukilometrowego odcinka A2.
Teraz pan Jacek liczy, że jego oferta zainteresuje jakiegoś inżyniera. - Tyle mówi się o budowie autostrad. Projektanci będą mieli gotowe rysunki - ironizuje mieszkaniec Wartkowic. Czy ma rację?
Dyrektor Kozioł twierdzi, że nie: - Tych projektów nie da się wykorzystać w innym miejscu. Każdy teren ma inne podłoże geologiczne.
O bezużyteczności projektów mówi też Maciej Zalewski, rzecznik GDDKiA w Łodzi: - Budowa wspomnianego odcinka autostrady dawno została ukończona. Wtedy plany dla nas straciły wartość. Wystawienie projektów do publicznej licytacji wygląda na szantaż. Zbadamy jednak sprawę, bo jest niesmaczna. Rzecznik obiecuje, że zwróci się do wykonawców, by wyjaśnili nieporozumienie.
Po naszej interwencji sprawą zajmują się też pracownicy GDDKiA w Warszawie. Pan Jacek podkreśla, że wycofa się z licytacji, jeśli tylko odzyska dług.

źródło: Dziennik Łódzki | 13.7.2007 | rubryka: Kraj | strona: 4 | autor: KRZYSZTOF KANIECKI

Liczba komentarzy (0) - Dodaj komentarz do artykułu:

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy...



Strona 1 z 0
Dodaj komentarz do artykułu: Autostrada na sprzedaż

Twój e-mail nie będzie wyświetlany na stronie

Top! Top!