Start arrow Wiadomości ze świata aukcji arrow Ebay.pl arrow Rosną obroty internetowych eksporterów
allegro ebay swistak aukcje24 kiermasz
Menu główne
Start
Ze świata aukcji
Szukaj
Jak liczymy
Poradnik aukcjonera
Księgarnia internetowa
STATYSTYKI
Gościmy
On-line: 29 gości (536)
Rosną obroty internetowych eksporterów PDF Drukuj Email
08.08.2007.
Jak oceniają szefowie eBaya, liczba internetowych eksporterów z Polski to już około 1000 firm i osób. Miesięczne obroty osiągane przez kilkunastu, kilkudziesięciu największych eksporterów w 2006 i 2007 roku to do 100-300 tys. zł miesięcznie.

Oczywiście mówimy Maj o najlepszych miesiącach, a w zależności od modelu biznesowego i orientacji sprzedaży, niektórzy sprzedawcy cechują się znaczną sezonowością obrotów-mówi Marcin Szalek, business development manager eBay Polska. - Angielska, niemiecka i amerykańska to zdecydowanie największe strony eBaya, to na nie wchodzą kupujący z całego świata. Oczywiście by tam zaistnieć, polscy sprzedawcy muszą nauczyć się obsługi stron w obcych językach oraz zaakceptować większe koszty eksponowania przedmiotów - dodaje.
Globalny eBay to 240 milionów użytkowników, a więc sprzedawane tam przedmioty są dostępne dla ogromnej grupy potencjalnych kupujących. Średnie ceny płacone przez zagranicznych nabywców są wyższe - to już naprawdę mocny argument. Dlatego coraz więcej sprzedających rozpoczyna handel na "zagranicznych stronach" eBaya.

Rosnąca rzesza "internetowych eksporterów" skłoniła szefów polskiego eBaya do uruchomienia nowego narzędzia, które ma pomóc w handlu zagranicznym. Użytkownicy, którzy chcą umieścić przedmioty na sprzedaż na brytyjskim, amerykańskim czy niemieckim eBayu, mogą teraz to zrobić przy użyciu aplikacji z polskim interfejsem. Do tej pory użytkownicy musieli logować się na zagraniczne strony.
- Sprzedaż poprzez eBay to jedna z najłatwiejszych i najtańszych możliwości rozpoczęcia eksportu
- ocenia Marcin Szałek. - Przy niskich kosztach związanych z eksponowaniem produktów osoba czy firma ma okazję do testowania, jak dany wyrób zostanie przyjęty na zagranicznych rynkach. Co się najlepiej sprzedaje w internecie? Sieć ma swoja specyfikę. Wiodącymi branżami polskiego eksportu są części tuningowe oraz całe zestawy do przeróbek wyglądu auta, tzw. body kit.
- Sporą popularnością cieszą się używane części samochodowe. Wydaje się, że wiele sprowadzonych samochodów jest w Polsce rozbieranych na części i przeznaczonych właśnie na handel w internecie
- mówi dalej menadżer eBaya. Ciekawą kategorią są też części i akcesoria do aparatów fotograficznych. W tym wypadku polscy sprzedawcy znaleźli jakieś tanie źródło części, co pozwala im oferować bardzo atrakcyjne ceny. Kolejną popularną kategorią są suknie ślubne i balowe. Oferta polskich eksporterów to także bardzo wąskie nisze i produkty specjalistyczne. Jednym z ciekawych pomysłów jest zarabianie na sprzedaży wymyślnych kostek do gier RPG. W internecie nie brak też spektakularnych sukcesów. Polak, który wyjechał na studia do Hiszpanii zainteresował się sztuką lokalnego rzeźbiarza. Ponieważ spodobały mu się jego rzeźby, zaproponował, że rozpocznie ich sprzedaż w internecie. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę i dziś w miejscu podupadłej pracowni powstała zatrudniająca kilka osób manufaktura, zaś nieznany do niedawna twórca cieszy się wzięciem i inkasuje od 500 do 1000 euro za swoje prace.

Stosunkowo nowym pomysłem na internetowy handel są asystenci sprzedaży. To osoby, które wynajdują atrakcyjne produkty i proponują ich producentom sprzedaż przez internet. Taki asystent, współpracując z producentem, tworzy mu zagraniczny kanał sprzedaży właśnie przez eBay. Taki sposób prowadzenia internetowego biznesu rozpowszechnił się w Wielkiej Brytanii, gdzie asystenci sprzedaży to wcale niemałe firmy posiadające własne Call Center oraz zlokalizowane w centrach miast punkty odbioru zakupionych towarów. W Polsce asystenci sprzedaży wspomagają firmy, działając w oparciu o serwis Allegro. eBay czeka na asystentów, którzy poprzez zagraniczne strony serwisu pociągną eksport polskich firm.
Internetowy serwis aukcyjny eBay rozpoczął działalność we wrześniu 1995 roku. Jego założycielem jest Pierre Omidyar, który dostrzegł potęgę internetu jako platformy handlowej, gdy udało mu się sprzedać w sieci uszkodzony wskaźnik laserowy za 14 dolarów.
Codziennie użytkownicy eBaya wystawiają na sprzedaż około 6,4 miliona przedmiotów. Od września 1998 roku akcje spółki eBay są notowane na amerykańskiej giełdzie papierów wartościowych Nasdaq. W Polsce eBay działa od 2005 roku.

INTERNETOWY EKSPORT MARCIN SZAŁEK, BUSINESS DEVELOPMENT MANAGER, EBAY POLSKA:

Dużą część eksportu eBayu stanowi sprzedaż części samochodowych na rynek niemiecki, jednak w ostatnim roku Niemcy zostały wyprzedzone przez Wielką Brytanię. W ciągu roku wzrost liczby sprzedanych części samochodowych w Wlk. Brytanii wyniósł 645%, podczas gdy w Niemczech sprzedaż wzrosła o 22%. Deszcze rok temu Wlk. Brytania była bardzo małym rynkiem eksportowym. Obecnie najlepiej sprzedają się tam akcesoria tuningowe oraz systemy audio i nawigacji. W Niemczech mix produktów jest rozłożony bardziej równomiernie, z czego widać, że obecni eksporterzy zaczynają rozszerzać asortyment i wchodzić na nowe rynki.

Internetowy eksport z Polski do krajów:
Niemcy ................... 32%
Wlk. Brytania ............21%
USA ......................12%
Francja ................... 8%
Włochy .................... 5%
W ciągu ostatnich 2 lat eksport do Wlk. Brytanii rósł najbardziej dynamicznie (CAGR 133%).

Czym handlują internetowi eksporterzy
1. części samochodowe (tuning, ale także HiFi samochodowe, nawigacja i standardowe części samochodowe, łącznie koło 1/3 eksportu)
2. aparaty i akcesoria fotograficzne
3. biżuteria, kamienie szlachetne i zegarki
4. produkty sportowe
5. kolekcje


źródło: Rynki Zagraniczne | 8.8.2007 | rubryka: Zawód eksporter | strona: 14 | autor: MICHAŁ MALTAN

Liczba komentarzy (1) - Dodaj komentarz do artykułu:

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
komentarze

ebay w Polsce kuleje niestety i nie ma nic wspólnego np z niemieckim czy amerykańskim ebayem. Kupowanie na ebay Polska to rosyjska ruletka. Nie ma żadnej ochrony kupującego, a większość ofert to są jacyś wirtualni oszuści. To smutna rzeczywistość.

Napisał zyzol, dzień 06/27/2009 o 01:59

 1 
Strona 1 z 1
Dodaj komentarz do artykułu: Rosną obroty internetowych eksporte...

Twój e-mail nie będzie wyświetlany na stronie

Top! Top!