| Tańsze bilety: PKP nie wiemy, Allegro: nielegalne! |
|
|
|
| 15.10.2007. | |
|
W internetowych serwisach aukcyjnych pojawiły się bilety kolejowe tańsze niż w kasach PKP. Pasażerowie są zadowoleni,władze kolei – nie.
Kto sprzedaje bilety? Prywatne ajencyjne kasy biletowe, które walczą o klientów. Takie funkcjonują w mniejszych miastach i na niewielkich stacjach. Bilety pojawiają się na Allegro. Są wystawiane na wszystkie krajowe trasy obsługiwane przez PKP Przewozy Regionalne i są dokładnie o 10 proc. tańsze niż kupione w kasach na dworcach kolejowych. Jeśli więc bilet na pociąg pospieszny ze Słupska do Gdańska Głównego kosztuje 31 zł, to na aukcji internetowej zapłacimy za niego 27 zł i 90 gr. Do tego bilet dostaniemy do domu listem poleconym na koszt sprzedającego. źródło: Dziennik Łódzki | 15.10.2007 | rubryka: Fakty 24 | strona: 4 | autor: Adam Sito |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
Dobry wieczór szukam biletów z PKP lubię zbierać nie mam biletów. Kto z Panów miał by bilety z PKP oraz czapki i mundury kolejowe męskie i buty kolejarskie męskie. Mają być zniszczone bez dziór czyste i nie przepocone rozmiar buttów 39 i 40 oraz koszulę kolejarską czystą zniszczoną nie przepoconą. Oraz czapkę kolejarską zniszczoną nie przepoconą ma być 56. Kto z panów miał by bilety i odzież kolejarską to proszę pisać na e - maila marcindyk@wp.pl Chcę bez pieniędzy.
Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że Allegro zrównało tzw. koników z ajentami, którzy własny opodatkowany zysk uszczuplają - kontrolowany przecież skarbowo! Ani kolei ani tym bardziej Allegro nic do tego, że ktoś godzi się na pomniejszenie swojego nieukrywanego zysku! To nieładnie, że Allegro stało się bardziej papieskie od samego papieża - to prawnicy Kolei jeszcze nie wiedzą, czy to nie legalne i niezgodne z przepisami a Allegro już WIE!!! Jak to mozliwe? To się chyba nazywa asekuranctwo. A porównanie z ' konikami' było poniżej pasa i nieeleganckie! Koniki zarabiają na towarze deficytowym, ściśle określonej liczbie biletów! Biletów na pociągi nie brakuje! To zasadnicza różnica!Brawo Ajenci! To dopiero przedsiębiorczosć ! Wasz zarobek jest legalny, ba, nawet powiększa zarobki PKP.
Życzę powodzenia. A jeśli Allegro będzie wam rzucać kłody pod nogi stwórzcie własne stronki - sama będę u Was kupować bo cena biletów w naszym kraju jest jedną z najwyższych w świecie! ( oczywiście w stosunku do naszych zarobków - a podróżować człowiek musi - nie ma nieraz wyjścia.
Pozdrawiam i życzę powodzenia
PKP jednak traci, ale o nielegalności bym nie mówił, bo za faworyzowanie miejsca sprzedaży VW zapłacił karę-Niemcy mieli zakaz kup. aut we Włoszech(taniej).Ja bym wprowadził wysoką stałą kwotą z mniejszą prowizją od biletu dla ajencji. Wolny rynek










