|
Olsztyńska policja rozbiła szajkę młodych ludzi, którzy na portalu aukcyjnym Allegro oszukali kilkadziesiąt osób. Skala wyłudzenia jest duża, policjanci szacują, że może sięgać nawet stu tysięcy złotych. Jest ich siedmiu. Wszyscy mieszkają w Olsztynie i mają od 18 do 21 lat. Niektórzy jeszcze się uczą, inni nie mają stałego zajęcia. Łączy ich jedno: lubią modne ciuchy, elektroniczne gadżety i szalone imprezy.
Na to wszystko mieli pieniądze, bo zarabiali je wykorzystując naiwność i kupujących, i sprzedających na internetowym portalu aukcyjnym Allegro. Przestępcza grupa w ten sposób naciągnęła na 40 tys. zł co najmniej kilkadziesiąt osób. Co najmniej, bo śledztwo jest rozwojowe. Policjanci szacują, że w całym kraju oszukanych może być nawet stu, a kwota oszustwa może przekroczyć 100 tys. zł. Internetowych oszustów zatrzymali policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej z komend miejskiej i wojewódzkiej w Olsztynie. Schemat działania grupy był prosty. Młodzi mężczyźni kontaktowali się za pośrednictwem internetu z uczciwymi internautami, którzy handlują na Allegro. - Członkowie grupy stosując proste sztuczki socjotechniczne (policja nie podaje szczegółów, żeby nie instruować ewentualnych naśladowcówred.) przekonywali innych użytkowników portalu do wystawiania w ich imieniu, na swoich kontach, przedmiotów, w których posiadaniu sprawcy w rzeczywistości nigdy nie byli -tłumaczy Izabela Niedźwiedzka z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. -Oszuści wystawiali do sprzedaży po atrakcyjnych cenach telefony komórkowe oraz konsole do gier komputerowych, a także wirtualne pieniądze wykorzystywane w grach internetowych. Klient, który zdecydował się kupić przedmiot, wysyłał pieniądze na bankowe konto oszustów. Przedmiotu, za który zapłacił oczywiście nigdy nie ujrzał na oczy, a o oszustwo oskarżał właściciela konta na Allegro. De facto więc, olsztyńscy przestępcy za jednym zamachem krzywdzili dwie osoby: właściciela konta na Allegro, który im zaufał i klienta, który zdecydował się kupić wystawiony na aukcji nieistniejący przedmiot. - Policjanci prowadzący sprawę wnioskować będą o zastosowanie wobec mężczyzn środków zapobiegawczych w postaci dozoru policji oraz poręczeń majątkowych. Młodym olsztynianom grozi teraz kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności - kończy Niedźwiedzka. źródło: Dziennik Elbląski | 12.1.2009 | rubryka: Region | strona: 7 | autor: Adam Pietrzak Liczba komentarzy (0) - Dodaj komentarz do artykułu: |