|
Stowarzyszenie „Nigdy Więcej“ rozpoczyna ogólnopolską kampanię przeciwko sprzedawaniu na Allegro gadżetów z nazistowskimi emblematami. - Nasze interwencje nie pomagają, dlatego poprosimy o pomoc użytkowników portalu - mówią działacze.
Dariusz Paczkowski, działacz bielskiej Fundacji Ekologicznej „Arka“ oraz współpracownik Stowarzyszenia „Nigdy Więcej“, przeglądał aukcje na Allegro. Przeraził się tym, co zobaczył. Bez problemu kupić tam można np. flagi ze swastyką III Rzeszy. To repliki reklamowane jako idealne do inscenizacji historycznych. - Kupić można także np. kubki ze swastykami - mówi Paczkowski. Poprosił szefów portalu o zdjęcie aukcji, ale mu odmówiono. - „Uprzejmie informuję, że podane przez Pana aukcje nie naruszają regulaminu Allegro. Analiza wykazuje jednoznacznie, że opis żadnej z nich nie nosi znamion przestępstwa: nie nawołuje do nienawiści rasowej, etnicznej, do nienawiści na tle narodowościowym lub wyznaniowym, a tylko w takim przypadku mogłyby zostać usunięte. W świetle naszych zasad nie mamy podstaw do usunięcia takich aukcji“ - czytamy w e-mailu od Jolanty Adamskiej z Allegro. Dlatego Nigdy Więcej postanowiło rozpocząć społeczną kampanię przeciwko sprzedaży na Allegro gadżetów z nazistowskimi symbolami. -Rozumiem, że ktoś sprzedaje autentyczne przedmioty z tamtych czasów i kupują je kolekcjonerzy. To jednak rzeczy współczesne, domowej produkcji. Według mnie to nic innego, jak propagowanie nazizmu - uważa Paczkowski. Stowarzyszenie chce namówić do udziału wkampanii różnych znanych ludzi, rozesłało już wtej sprawie listy. Poprosiło m.in. Janinę Ochojską, Jerzego Owsiaka i Krzysztofa Skibę. Gdy znajdą sojuszników, poproszą użytkowników Allegro, by wysyłali do administratora portalu listy sprzeciwu przeciwko sprzedawaniu takich przedmiotów. Artykuł 256. kodeksu karnego mówi m.in.o tym, że kto propaguje faszyzm, podlega do dwóch lat więzienia. Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji, twierdzi jednak, że aby zastosować wobec kogoś ten artykuł, trzeba wpierw udowodnić, że popiera takie przekonania i usiłuje zjednać do nich ludzi. Jej zdaniem w przypadku aukcji z Allegro trudno mówić o przestępstwie i przypomina sprawę sprzed trzech lat. Wtedy, podczas militarnego zlotu na ulicach Bielska-Białej, pojawiły się plakaty z żołnierzami w mundurach Wehrmachtu. Nie wszystkim się to spodobało i po interwencji urzędu plakaty zostały zdjęte. Policja umorzyła jednak dochodzenie, bo nie doszukano się tam znamion przestępstwa. Paczkowski nie godzi się z taką argumentacją. Nigdy Więcej zwróci się o pomoc do prawników. - Mieliśmy usiebie obozy koncentracyjne, zginęły miliony ludzi, powinniśmy zwracać uwagę na takie rzeczy - mówi i powołuje się na Niemcy: tam jest nie do pomyślenia, żeby na ulicy pojawiły się swastyki. źródło: Gazeta Wyborcza | rubryka: Bielsko-Biała | strona: 3 | autor: EWA FURTAK Liczba komentarzy (1) - Dodaj komentarz do artykułu: |