|
Gościmy |
|
On-line: 26 gości (67) |
zobacz
POLECAMY CIEKAWE STRONY INTERNETOWE:
|
|
Psy z fabryki psów były sprzedawane przez Allegro |
|
|
|
|
27.01.2009. |
Psy wycieńczone i chore w klatkach ustawionych jedna na drugiej. Oddają na siebie ekskrementy, a jedzą odpadki - tak wyglądają tzw. hodowle psów rasowych nierodowodowych. Taką "hodowlę" we wsi Cisie pod Warszawą zlikwidowała dwa tygodnie temu organizacja pozarządowa Straż dla Zwierząt przy pomocy policji. Zaalarmował ich klient, który kupił tam szczeniaka. Działacze Straży najpierw pojechali incognito i nakręcili ukrytą kamerą film, żeby przekonać policję do interwencji.
Było tam około setki psów. Klatki z yorkami na mrozie, inne ustawione piętrowo w szopie, jedna żarówka za całe oświetlenie. Psy chore: tyfus, nosówka, robaki, wychłodzenie, wycieńczenie, odwodnienie. Połamane palce od stania na siatce, z której zrobiona była podłoga klatek. Cztery szczeniaki husky umarły nam na rękach - opowiada Zbigniew Gruda, rzecznik Straży dla Zwierząt.
Psa z fabryki licytujesz w sieci
Taka hodowla i handel psami nie wymagają żadnych pozwoleń. Nie trzeba spełnić żadnych warunków, żeby ją prowadzić. Nie wymaga się kontroli weterynaryjnej, nawet zarejestrowania działalności gospodarczej (mówi o tym poniżej/obok poseł PO Paweł Suski).
Gruda: - To łatwy i tani zysk. Szczeniaki sprzedawane są po 500-600 zł, a do ich "wyprodukowania" wystarczy byle jaka klatka i rozmoczony chleb z odpadami. Krzyżuje się ojca z córką, brata z siostrą. Na podwórku u tego człowieka stały dwa luksusowe samochody. Ani on, ani żona nie pracują, utrzymują się z handlu psami.
Właściciel hodowli z Cisów zrzekł się psów na rzecz Straży. Ta najpierw zabrała 29 zwierząt - na więcej nie było miejsca w małym szpitalu tej organizacji. Kiedy po dwóch dniach inspektorzy zgłosili się po pozostałe, już ich nie było. Dopiero po rozmowie z policją właściciel przestraszył się i następnego dnia z powrotem się pojawiły.
- Przypuszczam, że może mieć gdzieś podobną hodowlę - mówi Gruda.
W sumie Straż przejęła 94 psy ponad 20 ras, m.in.: yorki, bigle, pudle, pinczerki, ale też większe: owczarki niemieckie, golden retrievery, labradory. Pierwsza pomoc dla nich kosztowała 3 tys. zł: badania, lekarstwa, szczepienia. Prawie wszystkie poszły od razu do adopcji. Gruda: - Zostały nam mama pinczerka i mama york z małymi, które muszą być na razie w szpitaliku. I stara labradorka, eksploatowana tak, że powyciągane sutki wiszą jej do ziemi.
Psami właściciel handlował w internecie, m.in. w portalu Allegro. Podpisał zobowiązanie, że już psów hodował nie będzie. Tylko że nie ma ono mocy prawnej.
Okazuje się, że gdyby chodziło tylko o trzymanie zwierząt w niehumanitarnych warunkach, to właściciel hodowli nie miałby się czego bać. Skończyłoby się prawdopodobnie umorzeniem postępowania z powodu znikomej szkodliwości czynu - taka jest praktyka działania prokuratury.
Ale przedobrzył - zaopatrywał sprzedawane szczeniaki w "książeczki zdrowia" z wpisami o rzekomych szczepieniach i pieczątkami weterynarzy. Sfałszowanymi. Grozi mu więc zarzut o fałszerstwo dokumentów.
Jego działalność nie była tajemnicą. Na forum internetowym "Dogomania" od trzech lat pojawiały się wpisy na temat tej hodowli i tego, że psy z niej pochodzące chorują, a niektóre niedługo po zakupie umierają. Klienci, którzy przychodzili z reklamacją, dostawali od "hodowcy" - najczęściej na gębę - zwrot pieniędzy wydanych na leczenie psa. Albo - jeśli zwierzę zmarło - zwrot zapłaconej kwoty. Byleby nie robili hałasu.
Niektórzy jednak zawiadamiali inspekcję weterynaryjną. Bez efektu. Inspektorzy twierdzą, że nie mają uprawnienia do kontroli hodowli psów, bo nie jest to tzw. działalność nadzorowana. I odsyłają na policję. Policja oczekuje zaś dowodu przestępstwa.
- Zjawisko przemysłowej hodowli psów jest szersze i nie da się go zwalczać bez pomocy osób, które się z nim zetkną. Ale przede wszystkim nie należy tworzyć popytu na psy "rasowe nierodowodowe". Kosztują taniej, ale potem i tak trzeba "zaoszczędzoną" sumę wydać na szczepienia i leczenie - przestrzega Zbigniew Gruda.
Dla "Gazety"
Paweł Suski, poseł PO, hodowca sznaucerów średnich
Niestety, w tej chwili pseudohodowle psów czy kotów nie podlegają praktycznie żadnemu nadzorowi. Związek Kynologiczny kontroluje tylko te, których właściciele zgłaszają psy jako reproduktory, po to by ich potomstwo mogło uzyskać rodowód. Skutek jest taki, że na rynku pojawia się mnóstwo psów, które mają cechy genetyczne odbiegające od wzoru rasy, a także rozmaite schorzenia, np. dysplazję stawów.
Poddanie hodowli obowiązkowi rejestracji powinno być przedmiotem pilnej nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Jeśli ktoś chce prowadzić hodowlę, powinien zgłosić działalność gospodarczą i dostać certyfikat Związku Kynologicznego. Certyfikat gwarantowałby, że jest w stanie zapewnić zwierzętom odpowiednie warunki, a do rozrodu przeznaczane będą zwierzęta przebadane, ocenione, takie, które mają najlepszy materiał genetyczny. To powinno wyeliminować amatorów łatwego zarobku kosztem cierpienia zwierząt i psucia rasy. • Straż dla Zwierząt jest organizacją pozarządową zajmującą się interwencjami w sprawach o dręczenie zwierząt. Utrzymuje się z datków. ma status organizacji pożytku publicznego, a więc można jej przekazać 1 proc. podatku. Źródło: Gazeta Wyborcza Liczba komentarzy (2) - Dodaj komentarz do artykułu: |
komentarze
Jestem przeraĹźona tym, co tu przeczytaĹam. KupiĹam 2 lata temu psa z tej 'hodowli'. WĹaĹciciel przywiĂłzĹ mi pieska, ktĂłrego wybraĹam na allegro. To jest pinczerek zmieszany z chihuahua. ZapĹaciĹam, dostaĹam do rÄki ksiÄ
ĹźeczkÄ zdrowia i od dwĂłch lat praktycznie wciÄ
Ĺź leczÄ mojego pieska u weterynarzy. Jest chorowity, ma problemy z przewodem pokarmowym i powiÄkszona wÄ
trobÄ. WciÄ
Ĺź ma biegunki i wymiotuje. Mimo diety przynajmniej raz w miesiacu znajduje siÄ na kroplĂłwkach u weterynarza. Bardzo odradzam kupowania pieskĂłw z takich pseudo hodowli. Napisał jz, dzień 03/16/2010 o 13:23
I znowu przewija się Allegro... Żadnej kontroli na tym portalu. Cały czas wychodzą jakieś nowe sprawy. Czy ktoś to wreszcie ukróci??? Napisał jackblack, dzień 01/29/2009 o 08:56
|
|
|
|