Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!
Start arrow Ze świata aukcji arrow Pozostałe arrow Podbijasz na aukcjach? Możesz być hazardzistą
allegro ebay swistak aukcje24 kiermasz
Menu główne
Start
Ze świata aukcji
Szukaj
Jak liczymy
Poradnik aukcjonera
Księgarnia internetowa
STATYSTYKI
Gościmy
On-line: 65 gości (229)
zobacz


POLECAMY CIEKAWE STRONY INTERNETOWE:
Podbijasz na aukcjach? Możesz być hazardzistą PDF Drukuj Email
23.03.2009.
Popularnym serwisom aukcyjnym Podbij.pl czy Oligoo. pl może grozić zamknięcie. Ministerstwo Finansów sprawdza, czy proponowana przez nie forma sprzedaży nie jest po prostu hazardem. Aw Polsce hazard internetowy jest nielegalny.

Zostaliśmy zapytani, jak działają te serwisy, i postanowiliśmy to sprawdzić - mówi rzecznik resortu finansów Witold Lisicki.
Serwisy licytacyjne zadebiutowały w Polsce w zeszłym roku. Można na nich kupić np. laptopa za ułamek jego ceny sklepowej. Początkowa wartość towaru to 0 zł. Uczestnicy licytacji podnoszą ją na zasadzie - kto da więcej i nie pozwoli się przebić. Ale żeby wejść do gry użytkownik musi najpierw wykupić pakiet punktów. Im ich więcej, tym dłużej można licytować. Jeden punkt kosztuje przeciętnie ok. 1 zł, a dwa największe serwisy aukcyjne mają ponad 110 tys. użytkowników (Podbij.pl - 80 tys., Oligoo.pl - ponad 30 tys.). Na sprzedaży punktów licytacyjnych zarabiają właściciele serwisów.
To właśnie odróżnia te serwisy od Allegro czy eBay. - Ponadto u nas towary na aukcji wystawia organizator, czyli właściciel serwisu - wyjaśnia Piotr Kasprzycki, prezes GTW Media, firmy prowadzącej Oligoo.pl. - No i są to wyłącznie nowe produkty - dodaje.
W myśl prawa, by daną grę uznać za hazard, musi ona zawierać trzy czynniki: element losowości, nagrodę (finansową lub rzeczową) oraz regulamin. - U nas nie ma mowy o losowości. Owygranej nie decyduje przypadek, ale działania uczestników. Użytkownik ma całkowitą kontrolę nad przebiegiem aukcji, a jego wygrana zależy wyłącznie od wytrwałości i logiki zgłaszania ofert - zapewnia Kasprzycki. Na wszelki wypadek serwisy zadbały o „podkładkę“. Większość ma ekspertyzy prawne renomowanych kancelarii, że działają zgodnie z prawem. - Serwisy typu allpay działają w państwach UE od 2005 r., kiedy w Niemczech powstał serwis Telebid.com (obecnie działa jako Swoopo). Dziś działa on legalnie m.in. w Wielkiej Brytanii i Hiszpanii. Przed uruchomieniem serwisu Podbij.pl uzyskaliśmy pozytywną opinię kancelarii Whitestone Legal w sprawie zgodności modelu biznesowego z polskim prawem - mówi Michał Lewandowski, rzecznik Podbij.pl.
Jak to więc możliwe, że w Polsce można np. obstawić w internecie wygraną konkretnej drużyny w meczu piłkarskim? - To, co nielegalne w Polsce, jest dozwolone winnych krajach, zaś internet jest transgraniczny - wyjaśnia Witold Lisicki z Ministerstwa Finansów. - Ale należy pamiętać, że Polacy bawiący się w takie obstawianie łamią polskie prawo. Biorą udział w nielegalnych zakładach - ostrzega. Grozi za to wysoka grzywna. Jeśli okaże się, że także serwisy aukcyjne „mają coś na sumieniu“, urzędy skarbowe mogą nawet zakazać im działalności.

źródło: Metro (PL) | rubryka: Wydarzenia | strona: 4 | autor: Kinga Graczyk
 

Liczba komentarzy (6) - Dodaj komentarz do artykułu:

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
komentarze

Niedługo allegro też oskarżą o hazard :D. A fiskus kasę ze wszystkiego chce ściągnąć. Grałam trochę na oligoo i też nie uważam, że jest w tym coś niezgodnego z prawem. Logika gry, strategia czy sposób, jakby tego nie nazywać grać trzeba umieć. Jak teraz wprowadzą sprzęt sportowy to spróbuję swoich sił :).

Napisał viktoria, dzień 05/08/2009 o 15:50

też na oligoo gram od jakiegoś czasu i jestem zniesmaczony takimi oskarżeniami. takie aukcje nie mają nic wspólnego z hazardem, nie polegamy tu na szczęściu, ale na logice gry,a to poważna różnica.

Napisał Marcelo, dzień 04/21/2009 o 13:55

Jak zarabiają na tym duże pieniądze to ktoś musi się przyczepić. Oczywiście do hazardu nic to nie ma i reguły licytacji są znane. Sam gram już od 2 miesięcy na oligoo i nie dopatrzyłem się czegoś podejrzanego. Wystarczy dobra taktyka, umiejętne ustawienie oligoorobota i przyglądanie się aukcjom. Co do mniejszych serwisów, które ostatnio powstają jak grzyby po deszczu się nie wypowiadam, bo nie korzystam. Wolę sprawdzone sprawy, jeśli chodzi o pieniądze.

Napisał banan, dzień 04/19/2009 o 16:49

 1  2  3  Strona następna >
Strona 1 z 3
Dodaj komentarz do artykułu: Podbijasz na aukcjach? Możesz być h...

Twój e-mail nie będzie wyświetlany na stronie

Top! Top!