Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!
Start arrow Ze świata aukcji arrow Allegro.pl arrow Sprzedał motocykl na aukcji internetowej a potem się wycofał
allegro ebay swistak aukcje24 kiermasz
Menu główne
Start
Ze świata aukcji
Szukaj
Jak liczymy
Poradnik aukcjonera
Księgarnia internetowa
STATYSTYKI
Gościmy
On-line: 50 gości (98)
zobacz


POLECAMY CIEKAWE STRONY INTERNETOWE:
Sprzedał motocykl na aukcji internetowej a potem się wycofał PDF Drukuj Email
06.08.2009.
Przed Wydziałem Cywilnym Sądu Rejonowego w Ostrowcu Świętokrzyskim toczy się proces o zapłatę. Piotr M., który wylicytował na aukcji motocykl, domaga się od Pawła S. odszkodowania w wysokości 150 proc. wartości przedmiotu licytacji. -W dniu 18 sierpnia wygrałem w serwisie internetowym Allegro aukcję dotyczącą motocykla MZ ETZ 150 -twierdzi Piotr M. Zgodnie z prawem, od chwili jej zakończenia między mną a pozwanym została zawarta umowa sprzedaży motocykla.

Piotr M. w ciągu 7 dni nawiązał kontakt ze sprzedającym. Stało I się to już drugiego dnia od zakończenia licytacji.
-Oświadczyłem pozwanemu, że transakcję zrealizuję z nim w sobotę lub niedzielę, czyli 23 lub 24 sierpnia -dodaje Piotr M. Tymczasem w piątek, 22 sierpnia zakomunikowano mi, że do transakcji nie dojdzie, bo motocykl uległ wypadkowi. Później pozwany dodał, że motocykl został sprzedany komuś innemu.
Piotr M. twierdzi również, że pozwany stosuje wobec niego podwójne standardy. W opisie aukcji przestrzegł bowiem licytujących przed łamaniem prawa, a następnie sam uczynił dokładnie to samo. Sprzedał wylicytowany przez niego motocykl innej osobie.
-Ze swej strony dopełniłem wszelkich obowiązków -mówi Piotr M. Wygrałem aukcję, skontaktowałem się w wyznaczonym terminie ze sprzedającym i wyraziłem chęć zawarcia transakcji. Z kolei pozwany nie dopełnił obowiązku wynikającego z umowy, bo już po 4 dniach od zakończenia aukcji nie był właścicielem motocykla.
W pozwie skierowanym do sądu Piotr M. zażądał odszkodowania w wysokości 150 proc. wartości przedmiotu sporu. Motocykl został wylicytowany za kwotę 3,2 tys. zł, powód zażądał 4,8 tys. zł.
Paweł S. wniósł o oddalenie pozwu w całości jako oczywiście bezzasadnego.
-Do transakcji nie mogło dojść, gdyż przedmiot aukcji nie posiadał umówionych parametrów technicznych -twierdzi Paweł S. Istotna wada powstała w czasie trwania aukcji.
Pozwany dowodzi, że nie miał możliwości poinformowania o tym kontrahentów ze względu na zły stan zdrowia. W dniach 8 -14 sierpnia po wypadku motocyklowym przebywał w szpitalu, a do 31 sierpnia pozostawał na zwolnieniu lekarskim.
-Motocykl wystawiłem do sprzedaży w dniu 4 sierpnia -twierdzi pozwany. Nie wiem, kiedy zaczęła się licytacja, bo w dniu 8 sierpnia trafiłem do szpitala na oddział neurologiczny. W swoim domu nie mam bezpośredniego dostępu do Internetu, korzystam z kafejek internetowych.
Paweł S. powiedział też, że z pozwanym kontaktowała się jego siostra. To od niej dowiedział się, że motocykl został wylicytowany przez Piotra M.
-Na moją prośbę siostra telefonowała do Piotra M., aby powiedzieć mu co się stało -mówi Paweł S. Dopiero po pewnym czasie osobiście powiadomiłem Piotr M., że motocykl jest uszkodzony i że licytacja jest nieaktualna.
Paweł S. czuje się niewinny. Nie mógł przewidzieć, że spotka go nieszczęście. Nie chciał uszkodzić motocykla. Z kolei Piotr M. uważa się za oszukanego. Podejrzewa, że Paweł S. sprzedał motocykl trzeciej osobie za kwotę wyższą, niż wylicytowana w trakcie aukcji.
Postępowanie sądowe jest w toku i na razie nie wiemy, jakie będzie rozstrzygnięcie. Nie jest wykluczone, że w tym przypadku może być zastosowany przepis art. 471 Kodeksu cywilnego przewidujący odpowiedzialność za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. Jeśli tak, to dłużnik musiałby wykazać przed sądem szkodę, jaką rzeczywiście poniósł z powodu nie zawarcia umowy sprzedaży.
Sąd odroczył po raz kolejny postępowanie w tej sprawie. Werdykt spodziewany jest we wrześniu.

źródło: Gazeta Ostrowiecka | 6.8.2009 | rubryka: Pod paragrafem | strona: 6 | autor: wir

Liczba komentarzy (0) - Dodaj komentarz do artykułu:

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy...



Strona 1 z 0
Dodaj komentarz do artykułu: Sprzedał motocykl na aukcji interne...

Twój e-mail nie będzie wyświetlany na stronie

Top! Top!