|
22.07.2010. |
|
Urzędnicy z Dolnośląskiej Izby Skarbowej sprawdzają, czy najwięksi sprzedawcy z Allegro odprowadzają podatki. Chodzi o osoby, które zawierają powyżej tysiąca transakcji rocznie.
Za pomocą specjalnego oprogramowania urzędnicy przygotowali listę największych sprzedawców w województwie dolnośląskim. Łącznie na liście znalazło się 2800 nazwisk osób, które zostaną zindeksowane i skontrolowane. Do tego zadania wyznaczono ponad stu urzędników skarbowych z regionu, którzy porównają informacje o transakcjach z zeznaniami złożonymi w urzędach skarbowych. Jeśli coś się nie będzie zgadzać, rozpoczną kontrolę. Jeśli sprzedawcy ukryli przed fiskusem przychody z transakcji, czekają ich kłopoty. Kary mają być naprawdę surowe – najwięksi oszuści mogą zostać pozbawieni wolności nawet na 2 lata. Pozostali zapłacą zaległy podatek z karnymi odsetkami plus grzywnę. Kontrolowane są transakcje zawierane od 2006 roku. Są już pierwsze sukcesy: handlarz antykami nie opodatkował żadnej transakcji, które rocznie przynosiły mu około dwóch milionów złotych. Firma sprzedająca akcesoria samochodowe za 700 tysięcy złotych rocznie wykazywała w zeznaniach podatkowych 1/10 tej kwoty. Jeśli wszyscy będą płacić podatki, może doczekamy się przyzwoitych dróg i innych dobrodziejstw. Dlaczego urząd skarbowy dotąd nie zauważał nieopodatkowanych transakcji wartych miliony? źródło:PC WORLD KOMPUTER | 16.7.2010 | rubryka: ważne i ciekawe | strona: 10 | autor: am Liczba komentarzy (0) - Dodaj komentarz do artykułu: |
komentarze
Jeszcze nie ma komentarzy...
Strona 1 z 0