|
20.07.2009. |
|
Ogłoszenie o chęci sprzedaży nerki zamieścił 20 – latek z podradomskiej miejscowości. Namierzyli go radomscy kryminalni. Chłopakowi grozi rok więzienia.
„Sprzedam nerkę” – ogłoszenie takiej treści znaleźli radomscy policjanci w sieci. Ustalili, że do jego zamieszczenia wykorzystano komputer należący do 18 – latka. Szybko wyszło na jaw, że anons przygotował jego kolega, 20 – letni student. Został zatrzymany przez kryminalnych. – Chłopak tłumaczy, że zamieścił ogłoszenie z ciekawości – mówi podinspektor Jacek Jóźwicki I zastępca komendanta miejskiego policji w Radomiu. – Chciał się przekonać, czy przez internet można znaleźć kupca na własne narządy. 20 – latek twierdzi, że nikt się nie zgłosił. Policjanci zatrzymali jednak komputer. Będą sprawdzać, czy na nerkę rzeczywiście nie było chętnych. Chłopak ma postawiony zarzut, bo zamieszczanie ogłoszeń o pobieraniu, przechowywaniu, sprzedaży narządów lub tkanek jest karane. Grozi mu grzywna, a nawet rok więzienia. źródło: Głos Pomorza | 18.7.2009 | rubryka: Kraj Opinie | strona: 1 | autor: IK Liczba komentarzy (0) - Dodaj komentarz do artykułu: |
komentarze
Jeszcze nie ma komentarzy...
Strona 1 z 0